A+ A A-
  • Kategoria: I WŚ
  • Odsłony: 8763

Dopiero I Wojna Światowa udowodniła jak ważną i istotną bronią, mogącą znacznie przeważyć szalę zwycięstwa w konfliktach między różnymi państwami są okręty podwodne. Wielkie okręty liniowe takie jak krążowniki czy pancerniki nagle stały się zupełnie bezbronne mając przeciwko sobie małe, skrycie działające okręty podwodne. Nikt z ówczesnych dowódców nie sądził iż okręty podwodne mogą w znaczny sposób przyczynić się do wygrania konfliktów morskich, budowano więc coraz większe i potężniej opancerzone okręty liniowe. Sukcesy okrętów podwodnych w pierwszych miesiącach wojny były dużym zaskoczeniem dla większości admiralicji.

Nie doceniana broń okazała się bardzo skuteczna, był to typowy skutek niedoceniania w porę rzeczy nowych, jak i zmieniających się doktryn wojennych. Znamiennym już zdarzeniam w I Wojnie Światowej było zatopienie przez Niemiecki okręt podwodny U 9 w Cieśnienie Kaletońskiej trzech brytyjskich krążowników Aboukir, Houge i Cressy. To wydarzenie udowodniło ostatecznie jak groźną bronią jest okręt podwodny.

Przed Wojną

Jeszcze w 1900 r. floty mocarstw morskich nie posiadały w swym składzie bojowych okrętów podwodnych. Do ich budowy przystąpiono w latach 1900-1903 jednocześnie w kilku państwach.

Rząd USA zamówił w 1901 r. aż 6 okrętów podwodnych J. Hollanda nr 8. Po przeprowadzeniu na nich prób komisja wykazała konieczność zamontowania peryskopów.

W 1901 r. we Francji zbudowano kilka okrętów podwodnych typu: Lutin, Francais, Alose i Triton. Okręty podwodne typu Triton były ulepszoną wersją okrętów Narval. Na podstawie rysunków konstrukcyjnych inżyniera Romazonii zbudowano najpierw 8 okrętów podwodnych typu Alose o stalowych kadłubach, a potem serię tego typu okrętów zwiększono do 20 jednostek. Okręty typu Francais powstały tylko 2.

W 1901 r. również w Ameryce Południowej rozpoczęto projektowanie i budowę modeli okrętów podwodnych. W latach 1901-1902 r. Królewska Marynarka Wojenna Wielkiej Brytanii rozpoczęła budowę 5 okrętów podwodnych typu Holland. Uzbrojone w dziobową wyrzutnie torpedową i 4 zapasowe torpedy Whiteheada. Zamówiono również okręt o większych wymiarach kadłuba oznaczony A1, a następnie kolejne A2, A3 i A4. Okręty te w wyniku zebranych doświadczeń podczas eksploatacji poddano następnie przebudowie i udoskonaleniom.

SM U-20 - niemiecki okręt podwodny (U-Boot) typu U-19 z czasów I wojny światowej,
wsławiony zatopieniem liniowca RMS Lusitania.
Zdjęcie: Biblioteka Kongresu Stanów Zjednoczonych.

W marynarce wojennej carskiej Rosji zapoznano się z projektami O.P. Francji, Włoch, Niemiec, Anglii i USA. Zebrawszy niezbędne dane Bubnow i Beklemiszew, opracowali projekt własnej jednostki, zatwierdzony przez Morski Komitet Techniczny i nazwany Delfin. W 1903 r. zatwierdzono projekt nowego okrętu o większych gabarytach i wyporności do 140t, zwanego Kasatka. Nieoczekiwana wojna z Japonią, olbrzymie straty floty na Dalekim Wschodzie i utrata równowagi sił na morzu spowodowały nagłe przyspieszenie bodowy O.P. We Władywostoku w końcu 1905 r. znalazło się 13 rosyjskich O.P. gotowych do zwalczania floty nawodnej Japonii. Nie odpowiadały one jednak wymaganiom tego morskiego teatru działań wojennych z powodu zbyt małego zasięgu pływania.

Japonia w czasie wojny z Rosją zakupiła 5 O.P. typu Holland, których bardzo obawiano się w Władywostoku.

Działalność bojowa O.P. w czasie wojny z Japonią wywołała duże rozczarowanie, ponieważ oczekiwano nie tylko sukcesów w postaci zatopionego tonażu, ale i większej aktywności stacjonujących tu załóg. Główną przyczyną braku sukcesów O.P. na Dalekim Wschodzie upatrywano, w złym stanie technicznym jednostek. Do tego należy dodać brak związków taktycznych i dowództwa odpowiedzialnego nie tylko za ich gotowość bojową, ale również za działalność na tym teatrze.

W 1903 r. w Niemczech firma Kruppa buduje pojazd podwodny Forelle, aby zwrócić uwagę na nowy typ broni. Stał się on zarodnikiem, podwodnej floty Niemiec.

Pierwszy bojowy O.P. dla Niemiec U1 wykonała firma Kruppa według projektu inż. Gustawa Berlinga. W 1906 r. stocznia w Gdańsku buduje okręt U2. W 1907 r. stocznia w Kilonii otrzymała zamówienie na budowę 2 okrętów podwodnych Ub3-Ub4.

Tuż przed I wojną światową, wybudowano okręty od U13 do U30, o wyporności 675t, napędzane silnikami diesla. Uzbrojenie stanowiły 4 wyrzutnie torped kalibru 50 cm.

Anglicy po okrętach typu Hollanda w 1903 r. budują własny O.P. typu A. W latach 1905 i 1906 powstaje kolejni typ B i C a w 1908 r. D.

Do 1912 r. specjaliści angielscy uważali, że załogi okrętów podwodnych będą mogły wytrzymać na morzu 3 dni. Zakładano ponadto że okręty Niemiec nie będą mogły dotrzeć o własnych siłach na Morze Irlandzkie. To błędne założenie miało się zemścić na Anglikach. W Anglii w 1912 r. powstaje nowy O.P. typu E. Okręty te miały 5 wyrzutni torped, jedno działo, zasięg pływania przy prędkości 10w 3000 Mm. Okręty tego typu stanowiły trzon angielskiej floty podwodnej w czasie I wojny światowej i działały z dużym powodzeniem nie tylko na Morzu Północnym, lecz również na Bałtyku i Morzu Śródziemnym.

Francuzi pomimo dorobku w dziedzinie żeglugi podwodnej, pozostawali w tyle w przededniu I wojny światowej. Część okrętów miała jeszcze napęd w postaci maszyny parowej, co ze względu na duży czas przygotowań do zanurzenia już eliminowało je z walki. W 1903 r. Mangas projektuje i buduje 400-tonowe okręty podwodne typu Emerandi i Mariotte. W 1906-1909 zbudowano 18 okrętów podwodnych o zbliżonej wyporności. W latach 1909-1914 rozpoczęto budowę okrętów podwodnych o wyporności 850-920t - Lagrane, Joessel i Diane - 663t oraz Clorinde - 400t.

Dużego rozmachu nabiera budowa O.P. w USA gdzie po jednostkach typu Holland rozpoczęto prace budowlane dalszych 7 typu Adder a w następnych latach Skipjach, Carp, Seawolf i Hadock.

Wojna

Analizując główne dane taktyczno-techniczne O.P. zbudowanych do 1914 r. i napędzanych silnikami diesla oraz porównując je z danymi taktyczno-technicznymi okrętów nawodnych, można sformułować następujące wnioski:

  • wyporność O.P. była dziesiątki razy mniejsza od wyporności okrętów liniowych i krążowników;
  • prędkość nawodna i podwodna kilka razy mniejsza od prędkości okrętów nawodnych, a zasięg pływania dziesiątki razy mniejszy od zasięgu pływania okrętów nawodnych;
  • uzbrojenie O.P. (liczba wyrzutni torpedowych, zapas torped, liczba armat i ich kaliber, zapas pocisków) bardzo słabe;
  • zasięg środków obserwacji O.P. 2-3 razy mniejszy niż na okrętach nawodnych;
Niemiecki okręt podwodny U9. Zdjęcie: World Imaging

To że O.P. budowane były w początkach XX wieku jednocześnie we flotach wojennych mocarstw spowodowane było tym iż mogły one działać skrycie. Rosła także ich autonomiczność, zasięg pływania na powierzchni oraz właściwości morskie. Atakowały nawet największe i potężnie uzbrojone okręty nawodne, uderzając silnym ładunkiem wybuchowym (torpedą) w najczulsze, bo leżące poniżej linii wodnej, miejsce swej ofiary.

Mała załoga, stosunkowo tania konstrukcja i obsługa pozwalały na budowę i eksploatację dużej liczby O.P., które mogły wykonać zadania bojowe z większą efektywnością przy mniejszym nakładzie niż okręty nawodne.

Jednostki zbudowane przed I wojną światową przeznaczono głównie do niszczenia torpedami w pobliżu własnych wybrzeży dużych O.N. przeciwnika. Jednak już początek wojny udowodnił, że mogą one wykonywać szerszy zakres zadań i w związku z tym ich przeznaczenie bojowe uległo zasadniczej zmianie.

Brytyjski wiceadmirał Philip Howard Colomb, oraz amerykański kontradmirał Alfred Thayer Mahan uzasadniali na przełomie XIX/XX wieku, że panowanie na morzu uzyskuje się niszcząc siły przeciwnika w rozstrzygającej bitwie lub za pomocą skutecznej blokady. Doktryna ta była wytyczną dla budowy, floty, której trzon tworzyły eskadry okrętów liniowych i krążowników. Przyjęła je nie tylko Anglia lecz również Niemcy, Rosja i Francja. Dynamika rozbudowy nie ominęła floty USA, Japonii, Włoch i Austro-Węgier.

Okręty podwodne przed I wojną światową zdobyły znaczące miejsce w siłach morskich. Mimo to, ich sukcesy były dużym zaskoczeniem dla większości admiralicji jako typowy skutek niedoceniania w porę rzeczy nowych.

Znamiennym zdarzeniem w I wojnie światowej było zatopienie przez Niemiecki OP U9 w Cieśninie Kaletońskiej trzech krążowników brytyjskich Aboukir, Hogue i Cressy. Ten wyczyn pokazał, że flota brytyjska nie była przygotowana do obrony przed U-bootami, do ich zwalczania, a lęk przed nową bronią był ogromny. Charakterystyczna cecha działalności OP polegała na tym, że nie było dla niego silniejszego lub słabszego przeciwnika- wszystkich traktował jednakowo, eliminując z zasięgu swych zainteresowań tylko tych, do których nie warto było strzelać torped.

Brytyjski okręt podwodny z czasów I wojny światowej HMS E1. / Zdjęcie: World Naval Ships

W początkowej fazie wojny Anglia i Niemcy wykorzystywały OP do dalekiego rozpoznania.

Kilka lat wojny wniosło olbrzymi postęp w zakresie konstrukcji O.P. Są to jednak jednostki mające lepsze parametry pływania nawodnego niż podwodnego. Prędkość, zasięg i możliwości długotrwałego pobytu pod wodą były ograniczone. Do zanurzenia i wynurzenia służy system balastów wyposażonych w klapy i odwietrzniki; sterowanie ręczne. We wnętrzu znajdują się zbiorniki regulacyjne i trymowe oraz kompensacje wystrzelonych torped.

Zmieniły się także baterie akumulatorów - mają większą pojemność, żywotność i wytrzymałość. Prymitywne peryskopy wypierają bardziej doskonałe, pozwalające na obserwację nie tylko morza, ale i powietrza. Wzbogacono wyposażenie nawigacyjne - oprócz kompasu montuje się sondę i log. Uległy zmianie także środki ratunkowe. Początkowo zwalniano kil, później wyposażono okręty w boje ratunkowe i haki ratownicze. Załoga posiadała indywidualne ratownicze aparaty.

W czasie I wojny światowej już ostatecznie ukształtował się nowy rodzaj siły floty - okręty podwodne. Liczba jednostek pod koniec wojny wynosiła prawie 850. Dopiero po 1917 r., to jest początku nieograniczonej wojny podwodnej Niemiec, Anglicy podjęli energiczne kroki w celu wykorzystania OP do zadań ZOP. Pojawiły się siły zwalczające okręty podwodne. Są to okręty ZOP, lotnictwo ZOP, uzbrojenie ZOP i środki wykrywania OP.

Nieograniczona wojna podwodna przyniosła wiele cierpień i pokazała jak strona niemiecka potrafi być bezwzględna w realizowaniu swych celów. Przykładem może być zatopienie dwóch okrętów pasażerskich transatlantyka Lusitanii oraz okrętu pasażerskiego Llandovery Castle przemianowanego na okręt szpitalny.

Do zwalczania OP służyły torpedy, bomby głębinowe, miny, sieci, trały z ładunkami wybuchowymi i pociski artyleryjskie. Do wykrywania i śledzenia ich pod wodą zamontowano na okrętach i na brzegu szumopelengatory. Pojawia nowa klasa okrętów a mianowicie eskortowce, które działały zespołowo w tropieniu okrętów podwodnych i były wyposażone w specjalne urządzenia do ich wykrywania.

Deutschland (od lutego 1917 U-155) − niemiecki podwodny statek handlowy z okresu I wojny światowej,
zbudowany w 1916 roku w celu przełamywania brytyjskiej blokady i przeprowadzenia dostaw surowców
ze Stanów Zjednoczonych. Źródło: the book: Voyage of the Deutschland, the first merchant submarine.
By Captain Paul König. - New York: Hearst's International Library Co., 1916

Z powodu strat w żegludze wywołanych działaniem U-bootów wprowadzono system konwojów i dużą liczbę sił ochrony (okrętów i samolotów). Okręty zaczęły stosować taktykę zygzaka przeciw okrętom podwodnym i zwiększenie prędkości w strefach niebezpiecznych. Wprowadzono sposoby działania okrętów ochrony i współdziałania z okrętami ochranianymi.

W 1918 r. Anglicy przeznaczyli do działań ZOP około 100 własnych OP. Szczytowym osiągnięciem Anglików było wprowadzenie do służb w 1918 r. okrętów typu R, jednostek specjalnie zaprojektowanych do działań ZOP. Posiadały one wyporność nawodną 420 ton, podwodną 500 ton. Prędkość nawodna wynosiła zaledwie 9,5w, natomiast podwodna aż 15w. W latach 1918-1919 wyprodukowano 10 jednostek tego typu.

Doktryna panowania na morzu i rola rozstrzygającej bitwy dużych okrętów nawodnych zmieniły się znacznie w rezultacie rozwoju flot podwodnych.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy


Odśwież