A+ A A-
  • Kategoria: II WŚ
  • Odsłony: 6567

Najpóźniej z państw Osi zainteresowali się miniaturowymi OP Niemcy. Dopiero w 1944 r. firma Glükauf zaprojektowała mały okręt Hecht (Szczupak), który miał być użyty do atakowania nawodnych okrętów nieprzyjaciela w portach i na kotwicowiskach. Projekt Hecht jest związany z wydobyciem przez Niemców brytyjskich okrętów typu X, zatopionych podczas próby zatopienia pancernika Tirpitz, w ramach operacji Source. Hauptamt Kriegsschiffbau przygotowała projekt dwuosobowego okrętu podwodnego, opartego na zbadanych brytyjskich miniaturowych okrętach podwodnych. Prototyp oznaczono jako typ XXVIIA i nazwano Hecht.

Wzorując się na brytyjskim typie X, Hecht przeznaczono do przewozu ładunków wybuchowych, które miały być użyte do atakowania wrogich jednostek. Okręt nie odbiegał znacznie od swojego brytyjskiego pierwowzoru. Zrezygnowano w nim z podwójnego napędu diesel/silnik elektryczny na rzecz elektrycznego silnika torpedowego konstrukcji AEG o mocy 12 KM, gdyż Hecht z założenia nie miał w ogóle operować na powierzchni.

Wybór ten skutkował jednak niskim zasięgiem i prędkością maksymalną.  Ponieważ okręt musiał być zdolny do pokonania zapór podwodnych, został zaprojektowany bez charakterystycznych dla okrętów podwodnych płetw i innych elementów umożliwiających kierowanie. Zamiast tego postanowiono do sterowania posłużyć się kontrolą wagi i ciśnienia wewnątrz kadłuba. Jednakże ze względu na słaby rozwój tego typu technologii i brak zbiorników balastowych powrócono do tradycyjnego sterowania.  Chociaż Hecht został zaprojektowany do transportu ładunków wybuchowych, Karl Dönitz nalegał, by został on wykorzystany do przeprowadzania ataków na okręty na wodach przybrzeżnych, więc łódź wyposażono w podwieszane torpedy i doczepiane miny na dziobie.

Hecht w muzeum w Dreźnie. / Zdjęcie: wikipedia.org

Już w toku projektowania zaczęły się budzić wątpliwości co do efektywności okrętu. W związku z tym wprowadzono zmiany konstrukcyjne polegające na podwieszeniu jednej 533 mm torpedy, wymianie ładunku wybuchowego na dodatkowe baterie akumulatorów (co zwiększyło zasięg pływania) i zastosowanie komory śluzowej dla płetwonurków. Zbudowano 53 jednostek tego typu, które jednak nie wzięły udziału w walkach na morzu.

Miniaturowy okręt podwodny Hecht: 1 - silnik elektryczny, 2 - peryskop, 3 - właz wejściowy,
4 - żyrokompas, 5 - akumulatory, 6 - doczepialny,ładunek wybuchowy, 7 - torpeda, 8 - wyrównawczy zbiornik balastowy

Okręty projektu Hecht z zewnątrz były bardzo podobne do brytyjskich okrętów podwodnych Welman. Odłączany ładunek wybuchowy był przymocowany do dziobu jednostki, podczas gdy przednia część zawierała akumulatory i kompas żyroskopowy, po raz pierwszy zamontowany na niemieckim miniaturowym okręcie podwodnym. Okazało się to niezbędne do żeglugi dla jednostki, która miała operować wyłącznie pod wodą. Dalej znajdował się przedział dla dwóch osób, siedzących jeden za drugim – mechanik z przodu, za nim dowódca, który miał do dyspozycji peryskop i akrylową kopułę umożliwiającą nawigację. 

Karl Dönitz 18 stycznia 1944 roku omówił nowy model okrętu z Hitlerem, który zaaprobował go, i 9 marca podpisano stosowną umowę z Germanienwerft w Kilonii na budowę prototypu, zaś następnie zawarto kontrakt na 52 jednostki.  Od maja do sierpnia 1944 roku zbudowano 53 okręty, ale z powodu niezadowalających wyników nie wzięły one udziału w działaniach bojowych i służyły głównie jako jednostki szkoleniowe dla załóg okrętów podwodnych typu Seehund.

Niemiecki miniaturowy okręt podwodny typu Seehund, widoczna podwieszona torpeda. / Zdjęcie: Musée national de la Marine w Breście.

W 1944 r. zaprojektowano najdłuższą serię (393) jednostek jednoosobowych okrętów podwodnych Molch (Salamandra), przeznaczonych do obrony przeciwdesantowej o autonomiczności do 2 dób. Sekcyjny (modułowy) sposób montażu okrętu oraz zastosowanie standardowego uzbrojenia torpedowego pozwoliły na szybką i masową produkcję okrętu. Głównym producentem tych okrętów była stocznia AG Weser.

Konstrukcja okrętu przypominała powiększoną torpedę, a w jej konstrukcji zastosowano wiele części wykorzystywanych w torpedach (m. in. elementy układu napędowego). Z uwagi na wady konstrukcyjne okręty tego typu były trudne w użyciu i nie odnosiły znacznych sukcesów w walce ponosząc przy tym znaczne straty.

Miniaturowy okręt podwodny Molch: A - widok z góry, B - z boku, C - przekrój podłużny

Użyto ich w działaniach bojowych na wybrzeżach: włoskim, holenderskim i norweskim - jednak bez większych rezultatów.  W sierpniu 1944 okręty typu Molch wykorzystano przeciwko wojskom alianckim lądującym w południowej Francji. W czasie walk utracono wszystkie zaangażowane tam 12 okrętów. W grudniu 1944 okręty operowały u wybrzeży Holandii, gdzie zatopiły jedynie 7 małych alianckich okrętów przy znacznych stratach własnych. Z uwagi na duży poziom strat w ostatnich miesiącach wojny okręty tego typu były wykorzystywane do celów szkoleniowych.

22 listopada 1943 roku Niemcy zdobyli w Bergen brytyjski miniaturowy okręt podwodny typu Welman, który stał się wzorcem do opracowania miniaturowego okrętu podwodnego typu Biber. Jego konstruktorem był kmdr ppor. Hans Bartels. Już 4 lutego 1944 roku przystąpiono w zakładach Lübecker Flenderwerken w Lubece do prac montażowych nad prototypem jednostki określanym kryptonimem "Adam". Zakończono je 15 marca 1944 roku a prototyp został przejęty przez Kriegsmarine. Próby eksploatacyjne były prowadzone na rzece Trave. 29 marca 1944 roku jednostka została zaakceptowana przez dowództwo. Pozwoliło to rozpocząć w maju produkcję seryjną okrętu podwodnego, któremu nadano nazwę "Biber" (pol.: Bóbr). W okresie między majem a listopadem 1944 w zakładach Lübecker Flenderwerken wyprodukowano łącznie 325 okręty.

Okrętów tych użyto do działań na wybrzeżu francuskim kanału La Manche, głównie przeciwko flocie inwazyjnej Aliantów, zwodowano 325 jednoosobowych okrętów typu Biber (Bóbr) o wyporności 7 t zorganizowanych w trzy flotylle. Do rejonu działań przewożono je samochodami. Kadłub Bobra podzielony był na 2 przedziały wodoszczelną grodzią. W jednym umieszczone były akumulatory i stanowisko kierowania z peryskopem w drugim silniki - benzynowy (32 KM) i elektryczny (13 KM). Autonomiczność okrętu określono na 2 doby. Uzbrojenie ich stanowiły dwie torpedy 533 mm.

Typ Biber zaczęto doskonalić. Uzyskano w ten sposób autonomiczność 3-5 dobową. Załogę powiększono do 2 osób. Powstała odmiana Biber-3 oraz Seehund (Foka). Ta ostatnia miała wyporność 14,9 t i dwuosobową załogę, napęd dieslowsko-elektryczny. Pierścieniowe wręgi i stalowe poszycie kadłuba umożliwiały zanurzenie do 80 m. Do boków kadłuba umocowane były dwie 533 mm torpedy.

Schemat miniaturowego okrętu podwodnego Seehund
Miniaturowy okręt podwodny typu Seehund.
Miniaturowy okręt podwodny Seehund: 1 - silnik elektryczny, 2 - silnik spalinowy, 3 - chrapy,
4 - kompas, 5 - peryskop, 6 - akumulatory, 7 - zbiornik wyważania, 8 - zbiornik balastu głównego,
9 - torpedy, 10 - zbiorniki wyrównawcze, 11 - zbiornik paliwa

W ostatnich trzech miesiącach wojny zatopiły one 9 statków (o tonażu 120 tys. ton) i storpedowały trzy dalsze. Użyto ich też w celu dostarczania żywności odciętej przez Aliantów niemieckiej załodze Dunkierki w końcu 1944 r. Ważniejszy jednak był fakt, że Foki absorbowały około 500 okrętów i 1500 samolotów sojuszniczych zaangażowanych w ochronę komunikacji morskich przed ich atakami torpedowymi.

Na bazie Foki niemieccy konstruktorzy zbudowali zmodernizowaną jej wersję tzw. Kreislauf-Seehund (Cyrkulacyjna Foka), nazwaną tak od układu napędowego, którym był silnik pracujący w tzw. cyklu zamkniętym, napędzany ciekłym tlenem. Dzięki temu okręty mogły działać dłużej w zanurzeniu i mogły osiągać większa prędkość podwodną.

Produkcja okrętów Seehund
OkresLiczba wyprodukowanych okrętów
Wrzesień 1944 3
Październik 1944 35
Listopad 1944 61
Grudzień 1944 70
Styczeń 1945 35
Luty 1945 27
Marzec 1945 46
Kwiecień 1945 8

Równolegle z seryjną produkcją konstruktorzy Kriegsmarine poszukiwali coraz to nowych rozwiązań dotyczących miniatur podwodnych. Skonstruowano np. dwa okręty eksperymentalne Delphin (Delfin) z silnikiem o cyklu zamkniętym Otto. Były to okręty najmniejsze z najmniejszych o długości 5 m i wyporności 2,5 t. W części dziobowej umieszczony był 1200-kilogramowy ładunek wybuchowy, który inicjowany był uderzeniowo. Sternik okrętu już przed uderzeniem w atakowany obiekt opuszczał do za pomocą katapulty. Była to w istocie rzeczy "żywa torpeda". Delphin został następnie zmodernizowany. Zamiast ładunku wybuchowego otrzymał dwie torpedy. Później otrzymał dodatkowo turbinę parowo-gazową Waltera, która umożliwiła mu uzyskiwanie prędkości ataku do 30 węzłów. Koniec wojny przeszkodził w seryjnej produkcji okrętu.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy


Odśwież